Pielęgnacja szyi
Bardzo często mimo ogólnej pielęgnacji skóry, zapominamy o samej szyi. A to niestety ona właśnie starzeje się szybciej niż twarz. Szyja jest tą częścią naszego ciała, która faktycznie odzwierciedla nasz wiek. Skóra w tym miejscu jest bowiem dużo delikatniejsza, a co najważniejsze pozbawiona jest całkowicie gruczołów łojowych, co sprawia, że nie wytwarzana jest cienka warstwa, która natłuszcza skórę. Jest niezwykle cienka i stosunkowo szybko wiotczeje. Zmarszczki w tym rejonie, pojawiają się dużo wcześniej niż na twarzy.

O szyję, a dokładniej o skórę na niej musimy właściwie dbać, nie mniej niż o skórę na twarzy. Można powiedzieć, że szyja jest zwierciadłem, w którym widoczny jest nasz faktyczny wiek. W procesie pielęgnacji używamy jak najbardziej kremu, tego samego na przykład co do twarzy. Polecane są również specjalistyczne produkty, przeznaczone docelowo do delikatnej skóry szyi. Nie tylko lekko napinają skórę, dając efekt liftingu, ale również doskonale odżywiają skórę. Solidne nawilżenie jest bardzo wskazane przy pielęgnacji tej skóry. Ważna jest sama aplikacja różnego rodzaju produktów oraz częstotliwość, z jaką owy produkt stosujemy.

Kremy, sera bądź inne kosmetyki nakładamy na oczyszczoną skórę szyi, dwa razy na dzień. Rano i po wieczornym demakijażu. Robimy to niezwykle delikatnie, specyfik aplikujemy zawsze w kierunku górnym. Od dołu ku górze. Przynosi to podwójną korzyść, po pierwsze odpowiednio wklepujemy produkt, a po drugie wykonujemy równocześnie rodzaj masażu, który poprawia napięcie skóry na szyi oraz działa jak naturalny lifting.

Przy nakładaniu kosmetyku, pracują głównie grzbiety palców.
Podobnie jak skórę na twarzy, skóra na szyi również potrzebuje ochrony przed promieniowaniem UVA i UVB. Dlatego też wskazane są tradycyjnie kremy do codziennej pielęgnacji z filtrami. Od czasu, do czasu poleca się zimny prysznic, który jest świetny w ujędrnianiu. Podczas kąpieli skierujmy przez chwilę, zimny strumień wody na naszą szyję.

Regularnie powtarzana czynność, przy każdej kąpieli da na pewno bardzo dobre efekty.
Dobre działanie da również raz w tygodniu, kompres, który nie tylko zrobimy w zaciszu domu, ale także odżywi skórę. Na skórę aplikujemy rozgrzaną oliwkę, resztkę, której nie zużyjemy, nakładamy na gazę i stosujemy jak kompres. Po 20 minutach oliwkę, usuwamy wacikiem, nasączonym nawilżającym tonikiem.
W ten sposób pielęgnowana przez lata, na pewno nie zdradzi naszego faktycznego wieku.